Sposoby na ząbkowanie + KONKURS

Konkurs Dzień Dziecka

Zaczęło się! Dziąsełka małej stały się nabrzmiałe i tkliwe. Wszystko, co popadnie ląduje w buzi i jest niemiłosiernie dziumdziane przez biednego szkraba, który nie wie jak ma sobie poradzić z nieprzyjemnym uczuciem swędzenia, a chwilami nawet bólu. Niestety ząbkowanie zawsze wiąże się z mniejszym lub większym bólem i dyskomfortem. Jako rodzic chciałabym oszczędzić swojemu dziecku bólu i ograniczyć objawy ząbkowania do minimum.

Continue Reading

Mapa dziecięcych marzeń

Mapy dziecięcych Marzeń

Wyobraźnia dziecka jest nieograniczona. Może przenieść malucha w świat, jaki tylko przyjdzie mu na myśl. Fan rycerzy w każdej chwili może trafić na średniowieczny zamek, gdzie będzie uczestniczył w turniejach. Mały kosmonauta może wybrać się swoją rakietą odkrywać nowe planety. Zakochana w zwierzętach dziewczynka bez problemu może przenieść się do miasta zamieszkiwanego tylko przez psy i koty. Fanka mody w jednej chwili może zamienić swoje lalki w modelki przechadzające się po wybiegu na pokazie mody. Dzięki wyobraźni można wszystko. Bardzo zazdroszczę dzieciom umiejętności stawania się kim tylko zechcą i przenoszenia się w miejsca, o których marzą. Mój maluch z uporem maniaka od jakiegoś czasu buduje różnego rodzaju budynki i namiętnie opowiada historie ludzi tam mieszkających i pracujących. Od sklepu, szpitala, szkoły, biblioteki, nawet po warsztat samochodowy. Zapytałam go kiedyś, po co właściwie buduje takie konstrukcje. Spojrzał na mnie poważnym wzrokiem i mówi: „Naprawdę nie wiesz mamo? Przecież tak wygląda życie…”

Continue Reading

Dzień Dziecka

dzień dziecka

Z okazji Dnia Dziecka życzymy,
aby uśmiech zawsze gościł na Waszych twarzach,
każdy dzień był wspaniałą przygodą
i niósł ze sobą wiele pozytywnych doświadczeń.
Niech Wasze marzenia się spełniają!

Continue Reading

Jak pomóc nieśmiałemu dziecku odnaleźć się podczas uroczystości rodzinnych

Zabawy z Liskiem Fiskiem

Obrazek, który często staje przed moimi oczami podczas rodzinnych uroczystości to grupka dzieciaków siedzących w szeregu ze znudzonymi minami i bezwiednie machającymi nogą walcząc jednocześnie z sennością. Kiedy imprezy rodzinne jak urodziny, komunie czy chrzciny odbywają się w domu to cała dzieciarnia zwykle kumuluje się w pokoju dziecięcym lub na podwórku i oddaje się wszelkim możliwym zabawą. Problem pojawia się momencie, gdy tego rodzaju uroczystość odbywa się w wynajętym lokalu. Rzadko która restauracja posiada zaplecze zapewniające rozrywkę stadku dzieciaków w różnym przedziale wiekowym. I tak oto dzieci skazane są na nudą, bądź ewentualnie korzystanie z telefonu komórkowego.

Continue Reading

Dlaczego dostałam w twarz od listonosza… w dzień matki

Macierzyństwo - Dzień Matki

Jak co dzień wczesnym popołudniem krzątam się po kuchni karmiąc młodsze dziecko, starsze akurat wróciło z przedszkola, więc hasa wkoło nas opowiadając jak mu minął dzień. Do domu wchodzi nasz listonosz z listem poleconym, który muszę pokwitować. Moja córa boi się listonosza, bo ten strasznie głośno mówi, więc biorę ją na ręce uprzedzając wybuch płaczu. Na to słyszę od listonosza: „Bardzo Pani współczuję…” Myślę sobie, co się kurcze stało?! Ktoś mi bliski umarł? Jakiś wypadek, a ja nic o tym nie wiem?! Pytam więc, co ma na myśli, a on na to: „Współczuję Pani, bo się Pani tak musi męczyć z dwójką dzieci…” Bardzo się zdziwiłam i odpowiedziałam z uśmiechem, że się nie męczę, bo to dla mnie przyjemność zajmować się moimi dziećmi. Listonosz był tak zaskoczony moją odpowiedzią, jakbym co najmniej popełniła jakieś świętokradztwo i mówi: „Naprawdę?! A to tyle wysiłku kosztuje…”

Continue Reading

Rower na komunie

Rower na komunie

Sezon komunijny ruszył, a razem z nim szał na kupowanie dla małych komunistów podarków. Na liście najczęściej kupowanych prezentów nieodmiennie od lat królują rowery. W ostatnich kilku sezonach moda na zdrowy styl życia i spędzanie wolnego czasu aktywnie na świeżym powietrzu spowodowała, że wybór roweru jest po prostu modne.

Jako matka chrzestna tegorocznego komunisty również stoję przed dylematem wyboru prezentu. Zakup odpowiedniego modelu roweru dla dziecka, tak by mu się zwyczajnie spodobał jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Bardzo się cieszę, że w tej kwestii inicjatywę przejął ojciec chrzestny i postanowił wziąć na swoje barki trud związany z wyborem sprzętu dla naszego chrześniaka ( Dzięki Mati 🙂 ).

Continue Reading

Czy wiesz w czym podajesz jedzenie swojemu dziecku?

Naczynia Bambusowe Liliko

Każda mama dba o zdrowie swojej pociechy jak to tylko możliwe. Podajemy swoim dzieciaczkom świeże owoce i warzywa z ekologicznych gospodarstw, chude mięso prosto od hodowcy. Ustalamy zbilansowane diety zapewniające dziecku zdrowy rozwój. Przygotowujemy posiłki w atrakcyjnej formie, aby zachęcić małych niejadków do pochłonięcia całej zawartości talerza. Nawet zastawa stołowa jest przygotowana zgodnie z gustem małych domowników. W sklepach jest szeroka oferta talerzy, kubeczków i sztućców we wszelkich możliwych wzorach, kolorach, kształtach, z podobiznami ulubionych postaci z bajek, zwierzątkami i bajecznymi zdobieniami. Można kupić naczynia wykonane z nietłukącego się tworzywa zapewniającego bezpieczeństwo dziecka podczas pierwszych samodzielnych posiłków.

Continue Reading

Uczmy dziecko mądrze korzystać z komputera

Kiedy ja chodziłam do szkoły podstawowej i w domu pojawił się pierwszy komputer, który jeszcze nie miał dostępu do Internetu kojarzył mi się głównie z pracą. Mi jako dziecku służył głownie do pisania swoich wypracowań, które mogłam zanieść do szkoły w formie drukowanej, jako jedna z pierwszych w klasie. Czasem rodzice pozwalali na układanie pasjansa lub zagranie w jedną z dwóch nieciekawych gier, które posiadaliśmy (jedna to były skoki narciarskie, drugiej nawet nie pamiętam). Mnie te gry wcale nie kusiły, bo były zwyczajnie nudne. Dzięki temu wyrobiłam w sobie przeświadczenie, że komputer służy przede wszystkim do pracy i z takim nastawieniem do niego podchodzę do dziś.

Continue Reading

Jak spędzić z dzieckiem deszczowe popołudnie?

Gry planszowe i karciane dla dzieci

Niby już wiosna, piękne słońce zachęca do zabaw na świeżym powietrzu. Maluchy są zachwycone nieograniczonymi możliwościami. Niestety kwiecień-plecień, jak co roku pogoda zmienia się z każdym dniem. O ile jest pięknie i ciepło można bez przeszkód cieszyć się z dzieciakami wspólnym czasem na placu zabaw, wycieczkach rowerowych, czy choćby spędzać wspólnie czas na sprzątaniu w ogrodzie, co też może być fajną zabawą. Gorzej, kiedy pogoda za oknem odstrasza. Deszcz , plucha i ziąb nie pozwala wyjść z domu, a z dziecięcych gardeł wydobywa się znienawidzone przez rodziców: „ Mamo! Tato! Nudzi mi się!”

Czasem mam ochotę zacząć rwać sobie włosy z głowy. Całą zimę musiałam sobie radzić z dręczącą bąbla nudą, kiedy nie mógł wychodzić na dwór na przykład z powodu choroby. Wymyślałam mu zajęcia, uczestniczyłam w zabawach, żyłam nadzieją, że gdy przyjdzie wiosna maluch da upust swojej nieograniczonej energii na podwórku. W słoneczne dni malec jest przeszczęśliwy, że może hasać po trawie i bawić się we wszystko, co tylko podsunie mu wyobraźnia.

Continue Reading