Jak nie umrzeć z nudów w długie zimowe wieczory?

książki dla rodziców

Ciemny, zimny, styczniowy wieczór. Za oknem zawierucha, aż słychać wycie wiatru. To wycie słyszę dopiero od kilku minut, bo w końcu udało mi się utulić do snu dwoje rozkrzyczanych i dokazujących dzieci. Tatuś również poszedł w ślady dzieci i pochrapuje przed telewizorem. Dla mnie oznacza to jedno – CISZA, SPOKÓJ I WIECZÓR DLA MNIE. Nie wierze w swoje szczęście, bo to bardzo rzadkie zjawisko, żeby mama mogła bezkarnie poświęcić wieczór tylko i wyłącznie sobie. Nie ma hołdy zaległego prania czy prasowania, zabawki posprzątane, wszędzie panuje względny porządek, a więc hulaj dusza. Tak dawno nie poświęciłam wieczoru tylko dla siebie, że ( o zgrozo) nie wiem co mam robić. He He… to się nazywa paradoks. Od długiego czasu marzyłam o chwili tylko dla siebie, a jak już ją mam nie wiem jak spożytkować ten czas. Przebrałam się w ulubione, rozciągnięte piżamy, chyba najwygodniejsze jakie w życiu miałam, do tego cieplusie skarpetki, które dostałam pod choinkę. Niech nikt się nie śmieje, bo bardzo chciałam takie dostać, cieplutkie, mięciutkie, całe wyścielone pluszem. Idealne rozwiązanie dla takiego zmarzlucha jak ja. Do kompletu nieodłączny gruby koc i już jestem gotowa.

Continue Reading

Pierwsze objawy próchnicy u malucha – co z tym zrobić?

Mycie zębów u czterolatka

Zajrzałam wczoraj mojemu synkowi do buzi i się przeraziłam. Oprócz tego, że codziennie pomagam malcowi w myciu zębów, aby domyć te miejsca do których on jeszcze nie dociera co jakiś czas dokładnie oglądam jego ząbki, aby sprawdzić czy nic złego się z nimi nie dzieje. Zawsze wszystko było ok, aż do teraz. Na koronach dolnych piątek i szóstek pojawił się nalot o brunatnym kolorze, którego w żaden sposób nie da się doczyścić szczoteczką i pastą. Poszperałam trochę w Internecie i znalazłam zdjęcia podobnych ząbków.

Continue Reading

Jak nie zwariować z chorym dzieckiem

Grypa Dzieci

Zaczęło się, niestety. Jesienno-zimowa słota nie służy dobremu samopoczuciu, a już tym bardziej dobremu zdrowiu. Tym bardziej jeśli chodzi o świeżo upieczonego przedszkolaka. My już po dwóch zapaleniach oskrzeli, zapaleniu krtani i w trakcie kolejnej antybiotykoterapii z powodu chorego gardła. Tak to już jest, że dzieci zaczynające swoją przygodę z edukacją muszą przebyć masę infekcji, zanim ich organizm w miarę przyzwyczai się do kontaktu z ogromną ilością wirusów i bakterii, jaka kumuluje się w salach lekcyjnych lub salach przedszkolnych. Oczywiste, że dziecko nie stanie się nagle odporne na wszystkie choroby świata, jednak przynajmniej nie będzie chorowało częściej, niż chodziło do przedszkola, czy szkoły. My jesteśmy niestety na etapie chorowania częstszego, niż chodzenie do przedszkola.

Continue Reading

Nie taki język obcy jak go malują

Nauka języków obcych online

W obecnym roku szkolnym do podstawy programowej przedszkolaka niezależnie od jego wieku doszedł obowiązek nauki języka angielskiego. W przypadku mojego 4-latka zajęcia odbywają się raz w tygodniu, starszaki mają zajęcia już dwa razy w tygodniu. Cieszy mnie ten fakt, ponieważ młode umysły są bardzo chłonne i przyswajanie nowej wiedzy odbywa się w ekspresowym tempie. Znajomość przynajmniej jednego języka obcego w dzisiejszych czasach jest wręcz obowiązkowa, jeśli chcemy znaleźć pracę w firmie działającym na rynku międzynarodowym. Martwi mnie jednak stopień uzupełniania się poszczególnych jednostek oświaty.

Continue Reading

Lampionowo Halloweenowo

Halloween Dynia

Od kiedy Halloween trafiło pod polskie strzechy budzi sprzeczne uczucia. Dla jednych to forma zabawy dla innych profanacja religijna. Każdy może mieć w tej dziedzinie własne zdanie, w końcu żyjemy w wolnym kraju. Jeśli o mnie chodzi to trzeba być tolerancyjnym i każdemu pozwalać na posiadanie własnego zdania, jednak bez narzucania swojego. To moja sprawa czy chce się przebrać z okazji Halloween za czarownicę, czy w skupieniu i rozmodleniu czekać na Dzień Wszystkich Świętych. Szkoda tylko, że mało kto dostrzega, że można pogodzić staropolską tradycję z powiewem zachodnich klimatów. Po co tyle jadu, kłótni i obrzucania się  błotem? Cóż złego jest w wycinaniu stworków w dyniach lub urządzeniu balu przebierańców w strojach straszydeł?

Continue Reading

Kiedy już mnie zabraknie…

Życie i śmierć
Żyjemy z dnia na dzień w nieustannym biegu za rzeczami materialnymi nie zwracając uwagi na to, co ulatuje bezpowrotnie każdego dnia. Większość ludzi tak jak i my do niedawna nie ma czasu na myślenie o przemijaniu. Czasy w których przyszło nam żyć wymuszają niejako pogoń za pieniądzem i materializm, jednak wbrew pozorom to nie jest takie ważne.  Od kiedy zostałam matką moje podejście do życia zmieniło się i to drastycznie. Patrząc na pełne ufności oczy moich dzieci odczuwam ogromny lęk przed tym, co przyniesie przyszłość. Moje dzieci są dla mnie wszystkim i nie wyobrażam sobie, że kiedyś mnie przy nich zabraknie. Nie wstydzę się głośno powiedzieć, że przeraża mnie myśl że kiedyś będę zniedołężniałą staruszką, która nie będzie potrafiła zająć się sama sobą. Jeszcze bardziej przeraża mnie myśl, że mogę nie dożyć starości lub nawet przyszłego lata.
Continue Reading

Pomysł na zdrowe niezdrowe jedzenie

Pizzerinki Przepis

Na co dzień staramy się karmić nasze dzieci zdrową żywnością, jednak czasami zdarzają nam się wyjątki od tej reguły. Jest to ogromna radość dla dzieciaków, bo uwielbiają niezdrowe jedzenie z fast foodów. Staram się pogodzić jedno z drugim i dawać dzieciom zdrowe produkty pod niezdrową postacią. Często przygotowujemy w domu odpowiedniki fast foodowych hitów. Tym razem naszego malca naszła ochota na pizzę, więc postanowiliśmy przygotować pizzerinki, które maluch może wziąć w rączkę i zjeść szybko i wygodnie bez problemu ze spadającymi na dywan dodatkami.

Continue Reading

Dinozaurowy fenomen

Zabawki Dinozaury

Wspominałam już we wcześniejszym wpisie (Jak odczarować przedszkolne tajemnice), że dzięki dinozaurom udało mi się skłonić swoją latorośl do rozmowy na temat przedszkola. Temat dinozaurów jest jednak dużo bardziej zajmujący niż może się wydawać. Pamiętając czasy własnego dzieciństwa to dinozaury kojarzą mi się jedynie ze Smokiem Wawelskim i krótką wzmianką na lekcjach biologii dotyczących ewolucji, na tym koniec. Jeśli chodzi o moją pociechę jest on wręcz zafascynowany tymi prehistorycznymi stworzeniami. Nie tylko moje dziecko odczuwa ogromną fascynacje dinozaurami, bo wielu jego rówieśników tak ma. Pewnie wielu rodziców nie zgodzi się tu ze mną i powie, że ich dzieci mają dużo więcej zainteresowań, ale powiem co sama zaobserwowałam. W dość dużym uogólnieniu można powiedzieć, że chłopcy w wielu od 3 do nawet 7 lat interesują się albo samochodami, albo dinozaurami. Możliwość zakupu niezliczonej ilości zabawek powoduje, że dziecięce pokoje toną w figurkach, pluszakach, pojazdach, grach i książkach wypełnionych dinozaurami.

Continue Reading

Matka nawet chorować musi w biegu! To niesprawiedliwe!

Przeziębiona mama

Nadchodzi jesień, a więc prędzej czy później każdego dopadnie przeziębienie lub coś bardziej poważnego pakując delikwentów do łóżka na co najmniej dwa dni. Tak przynajmniej jest w teorii. Praktyka wygląda różnie. W zależności od płci i wieku chorego.

Grupa pierwsza – dziecikiedy choroba je rozkłada są marudne i płaczliwe. Potrzebują mamy która je przytuli, pocieszy i zapewni wszystkie nie niezbędne do życia akcesoria, od termometru i leków, po ciepłą herbatę. Kiedy objawy chorobowe zaczynają ustępować dzieciom załącza się rezerwowy zbiornik energii. Skaczą po ścianach i sufitach i tylko rodziców wtedy żal, bo muszą zapanować nad tymi wulkanami energii.

Continue Reading

Jak odczarować przedszkolne tajemnice?

Przedszkole blog parentingowy

Stało się …. Pierworodny poszedł do przedszkola. Od pierwszego dnia, babcie, ciocie, wujkowie, dziadkowie, sąsiedzi i wszyscy święci oczywiści z rodzicami na czele zadają pytanie: „Jak było w przedszkolu?” Odpowiedź mojego potomka jest nadzwyczaj zwięzła: „Fajnie!„ Na tym koniec rozmowy na ten temat. Każde dodatkowe pytanie o nowych kolegów, posiłki, zabawki, spędzany czas spotykają się z nieukrywanym zdenerwowaniem i komentarzem typu: „ Mamo psestań gadać. Tylko gadas i gadas!” Taka odpowiedź trochę mnie smuci, bo chciałabym wiedzieć jak małemu poszło w przedszkolu, czy nawiązał nowe przyjaźnie, czy ma jakieś problemy. Z drugiej strony pamięta wół jak cielęciem był. Kiedy ja chodziłam do szkoły również denerwowały mnie nieustanne dopytywania rodziców o czas spędzony w szkole.

Continue Reading