Sposoby na ząbkowanie + KONKURS

Konkurs Dzień Dziecka

Zaczęło się! Dziąsełka małej stały się nabrzmiałe i tkliwe. Wszystko, co popadnie ląduje w buzi i jest niemiłosiernie dziumdziane przez biednego szkraba, który nie wie jak ma sobie poradzić z nieprzyjemnym uczuciem swędzenia, a chwilami nawet bólu. Niestety ząbkowanie zawsze wiąże się z mniejszym lub większym bólem i dyskomfortem. Jako rodzic chciałabym oszczędzić swojemu dziecku bólu i ograniczyć objawy ząbkowania do minimum.

Najlepszym i sprawdzonym przy pierwszym dziecku sposobem było stosowanie kremów, żeli i sprayów przeciwbólowych. Tego rodzaju specyfiki działają przeciwbólowo już po kilku minutach i to jest ich niewątpliwa zaleta. Niestety mogą być stosowane w dość ograniczony sposób. Przy wyjątkowo bolesnym ząbkowaniu nie można przecież pakować dziecku dawki leku co godzinę przez kilka lub nawet kilkanaście dni, bo to w końcu lek i jego nadużywanie może być szkodliwe. Sprawdzonym i bezpiecznym babcinym sposobem jest napar z rumianku, którym należy nasączyć gazik i wetrzeć w dziąsła malucha. W przypadkach, gdy maluch ciężko znosi ząbkowanie można posiłkować się lekami przeciwbólowymi i przeciwzapalnymi zawierającymi ibuprofen lub paracetamol. Ich zastosowanie pomoże wyciszyć się i zasnąć cierpiącemu maluchowi.

Silikonowa szczoteczka na palec
Silikonowa szczoteczka na palec

Maluchowi ulgę przyniosą wszelkiego rodzaju gryzaki wyposażone w wypustki masujące. Dobrym rozwiązaniem są gryzaki żelowe, które można schłodzić w lodówce, taki gryzak pomoże również na opuchnięte dziąsła. Na rynku znalazłam również szczoteczki które zamiast włosia posiadają silikonowe główki, na początku wydały mi się super rozwiązaniem, jednak nie do końca tak jest, ponieważ dziecko może wsadzić sobie długi trzonek do oka, nosa, gardła i nawet ucha, generalnie wszędzie. Dużo lepszym rozwiązaniem są silikonowe szczoteczki na palec, ponieważ rodzic cały czas kontroluje masaż i może dotrzeć bez obaw nawet do najdalszych zakątków dziąseł. Na stronie drogerii internetowej IWOS można zakupić produkty marki Jack N’ Jill. Do tej pory starszak cieszył się organicznymi pastami do zębów o różnych owocowych smakach tej marki i jest z nich bardzo zadowolony. Tym razem postanowiłam wypróbować właśnie silikonowe szczoteczki na palec. Jak dla mnie bomba, sprawdza się w stu procentach. Jedyny minus, że moja mała nie pozwala mi przestawać masować swoich dziąseł. Dla nas fajna alternatywa i chętnie stosujemy zamiast wszelkiego rodzaju gryzaków, wiadomo, palec mamy najlepszy.

Domowe sposoby na ząbkowanie
Domowe sposoby na ząbkowanie

Dużą ulgę przynosi wszelkiego rodzaju masaże dziąseł. Czy to przy użyciu gazika nasączonego rumiankiem, czy silikonową nakładką, ważne żeby masować jak najwięcej. Bobas chętnie przyjmie opcję gryzienia schłodzonego owocu czy kawałka marchewki. Wszystko co twarde będzie mile widziane, skórka od chleba, twardsze ciasteczka czy chrupki spełnią swoje zadanie. Super rozwiązaniem jak dla nas są również gryzaki do owoców wyposażone w siateczkę do której wkłada się kawałek owoca i bez obaw o zadławienie można podać taki zestaw dziecku.

Konkurs Wygraj zestaw dwóch silikonowych szczoteczek na palec dla ząbkującego malucha
Konkurs Wygraj zestaw dwóch silikonowych szczoteczek na palec dla ząbkującego malucha

UWAGA KONKURS

Każda mama ma swój własny zestaw sprawdzonych metod na ząbkowanie. Być może moje sposoby nie sprawdzą się u wszystkich. Być może są metody o których nie miałam zielonego pojęcia, a również sprawdzą się u nas. Proszę o pomoc i radę. Podzielcie się swoimi sprawdzonymi pomysłami na walkę z uciążliwym ząbkowaniem. Dla osoby, która podrzuci mi najlepszy sposób przewidziana nagroda – zestaw dwóch silikonowych szczoteczek na palec dla ząbkującego malucha dzięki uprzejmości sklepu www.iwos.pl.

Konkurs trwa do 14 czerwca, swoje pomysły możecie zostawiać tutaj na blogu lub jako komentarz pod wpisem na Facebooku 🙂

You may also like

3 komentarze

  1. Fajny sposób :D, z Jasiem przechodziliśmy przez okres ząbkowania bardzo długo, nie chciała nam jeść w ogóle, ale ostatecznie zastosowałam dolo gel bo moja siostra mi poleciła ona też go uzywała wiec wiedziałam, że sprawdzone

  2. Oj u nas okres ząbkowania był bardzo ciężki.. Pomagały masaże dziąseł i żele łagodzące, jednak najbardziej się sprawdzał, żel, który również znieczulał, znalazłam taki w aptece Melissa. 🙂

  3. nam również zalecono dologel. wybraliśmy go z uwagi na brak szkodliwej dla dzieci lidokainy. dostalismy go w dobrej cenie nawet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *