Jak wybrać się z dzieckiem na wycieczkę bez stresu?

Gry na wycieczkę

Nie wiem jak Wy, ale ja już poczułam wiosnę. Pierwsze cieplejsze dni i kilka promieni słońca spowodowały, że endorfiny obudziły się z zimowego snu. Aż chce się wstawać o świcie i aktywnie spędzać czas. Dla naszej rodzinki, która wręcz nie znosi podróżować zimą i na ten czas zaszywa się w domowych pieleszach powrót wiosny to długo wyczekiwany początek sezonu wycieczkowego. Ustalmy jednak na początku, że nie mam tu na myśli beztroskich, spontanicznych wyjazdu bezdzietnej pary lub grupki znajomych, które przebiegają w atmosferze ogólnego chilloutu.

Wyjazdy z dziećmi to zupełnie inna para kaloszy, ale nie oznacza to, że nie można miło spędzić czasu i odpocząć. Podstawą wyjazdu z dzieckiem gdziekolwiek jest dobrze przygotowanie. Wyjazd z dwójką dzieci lub jeszcze liczniejszą gromadką wymaga dobrej organizacji logistycznej ze strony rodziców. Na szczęście takie postępowanie szybko wchodzi w krew i z czasem niektóre czynności wykonujemy w sposób mechaniczny. Jeśli mamy ze sobą wszystko, co może być potrzebne podczas podróży z dzieckiem możemy być pewni, że nie spotka nas stresująca sytuacja, która wybije nas z urlopowego klimatu.

Już kiedyś pisałam o zawartości mojej torby, która jeździ z nami dosłownie wszędzie, nawet na zakupy do marketu. Jeśli nie przeczytałaś tego wpisu to zapraszam TUTAJ. Wyjazd w dalszą drogę wymaga zabrania jeszcze kilku niezbędnych rzeczy, nawet jeśli jest to wyjazd jednodniowy. W naszym domu preferujemy właśnie takie jednodniowe wycieczki, nie dalej niż w promieniu 100, maksymalnie 150km od domu. Kiedy spakuję już niezbędne rzeczy plus prowiant na drogę muszę koniecznie pamiętać o jakichś zabijaczach czasu w samochodzie. Niestety już kilkumiesięczny szkrab raczej niechętnie spędza czas w foteliku, tym bardziej starsze dzieci mają problem z usiedzeniem na jednym miejscu.

Torba z grami na wycieczkę
Torba z grami na wycieczkę

W tym momencie zazwyczaj zaczyna się horror każdego rodzica. Gdy dziecko zaczyna kombinować, płakać, marudzić, że chce do domu magia wyjazdu gdzieś się rozmywa. Rodzice zaczynają się denerwować, krzyczeć na siebie, na dzieci, dzieci krzyczą bo się nudzą. I tak oto każdy nabiera obrzydzenia do jakichkolwiek wyjazdów. W tym momencie koniecznie chciałabym przypomnieć o odpowiedniej organizacji. Wystarczy zabrać ze sobą rzeczy, które umilą czas małym podróżnikom. Niektóre dzieci są zachwycone możliwością oglądania bajki w trakcie podróży, dla innych niezbędna jest kolorowanka z naklejkami, samochodziki, ulubiona lalka, czy jakaś gra.

Gry dla dzieci
Gry dla dzieci

Jest to standardowy zestaw dla zwyczajnej, dzieciatej rodziny. W naszym przypadku zawsze musi być pod górkę. Mój przedszkolak to osobnik męczony przez silną chorobę lokomocyjną. Podróż na dystansie nawet 10 kilometrów wywoła wymioty, kiedy nadmiernie skupi wzrok, zrobi mu się choćby odrobinę za duszno lub gdy siedzi z tyłu. Próbowaliśmy wszystkiego, od naparów z ziół lub imbiru, leków, zaklejania pępuszka, aż po akupresurę, ale nic nie dało rady. W każdej podróży czuje się źle i staje się przez to dość marudny. Tym bardziej kiedy zaczyna się nudzić trzeba szybko znaleźć mu jakieś zajęcie. Tu zaczyna się problem. Wszystko, co wymusza skupienie wzroku odpada, bo wzmaga objawy choroby lokomocyjnej. Nie możemy oglądać bajek, rysować, podziwiać krajobrazów za oknem. Śpiewanie piosenek cieszy, ale tylko przez dość krótką chwilę. Co robimy w takim razie z pozostałym czasem podróży? Gramy w gry. Maluch uwielbia wszelkiej maści gry, najbardziej te planszowe. Z wiadomych względów planszówki podczas podróży to kiepski pomysł, bo wszystko co jest na planszy przesuwa się i przewraca.

Dlatego mama musiała znaleźć ciekawą alternatywę. Na Rebel.pl znalazłam bardzo duży wybór różnorakich gier. Takie dla malucha w podróży również wyłuskałam z szerokiej oferty. Brzdąc zachwyca się grą Gdzie jest Dory, czyli Dobble w morskim wydaniu. Uwielbia wyszukiwać pary obrazków na różnych kartach. Możliwości gry jest kilka, a rezolutny maluch potrafił sam wymyślić jeszcze kilka ciekawych wariantów, co sprawia, że gra nie nudzi się nawet po kilkudziesięciu rozgrywkach. Dla mnie bomba, bo nawet gdy muszę coś zrobić maluch może grać sam, a ja zyskuję chwilę czasu na swoje obowiązki.

Gdzie jest Dory
Gdzie jest Dory
Dobble w morskim wydaniu
Dobble w morskim wydaniu

Druga moja propozycja to Story Cuber: Muminki, genialna w swojej prostocie gra. Składa się z dziewięciu kostek z różnymi obrazkami. Rzucamy kostkami i opowiadamy historyjkę wykorzystując wszystkie pokazane obrazki. Mój czterolatek potrzebuje jeszcze trochę pomocy przy wymyślaniu historyjek, ale starsze dzieci nie będą miały z tym najmniejszego problemu. Nie dość, że gra sprawia wiele radości to stanowi idealną bazę do ćwiczenia kreatywności i fantazji. To mój hit hitów, ponieważ gra sprawdza się idealnie w każdym przedziale wiekowym. Kiedy dzieci pójdą już spać rodzice mogą spędzić fantastycznie czas na wymyślaniu opowieści dla dorosłych przy użyciu kości. Idealne rozwiązanie na rozkręcenia imprezy towarzyskiej ze znajomymi. Dodatkowo obie gry zajmują bardzo mało miejsca i pakowane są w wytrzymałe kolorowe pudełka. Można je z powodzeniem wrzucić do torebki, czy plecaka bez obaw, że nic więcej się tam nie zmieści. Świetne rozwiązanie na dłuższe i krótsze wyjazdy oraz oczywiście do zabawy w domu.

Story Cuber: Maminki
Story Cuber: Maminki
Muminki, gra w kości
Muminki, gra w kości
Rzucamy kostkami i opowiadamy historyjkę
Rzucamy kostkami i opowiadamy historyjkę

Wracając do tematu podróży, zapytasz pewnie: Gdzie mam jechać, bo w mojej okolicy nie ma nic ciekawego? Nie Kochana, nic bardziej mylnego. Wystarczy się rozejrzeć i na pewno znajdziesz kilka ciekawych miejsc, o których nie miałaś nawet pojęcia. Polska to tak piękny i różnorodny kraj. Niezależnie od tego, w którym jego zakątku mieszkasz w twojej najbliższej okolicy na pewno znajdzie się coś ciekawego do zwiedzania lub miejsce , w którym można aktywnie spędzać czas. Nasz coroczny grafik wyjazdowy standardowo obejmuje ZOO. W naszym zasięgu są aż trzy, więc nigdy się nie nudzi ten punkt programu. Poza tym uwielbiamy zabawy we wszelkiego rodzaju parkach wodnych ( mój przedszkolak najchętniej odwiedzałby aquaparki co drugi dzień), figlorajach i wszystkich tych miejscach, gdzie pełen energii szkrab może się wyszaleć i spocić.

Niedaleko od nas jest Jura Wieluńsko-Krakowsko-Częstochowska, gdzie można nacieszyć się malowniczymi widokami i oderwać od codziennych problemów. Mieszkając w spokojnej i ładnej okolicy często lubimy zamieniać samochód na rowery i cieszyć się pięknymi widokami i świeżym powietrzem. Bywa i tak, że pakujemy rowery na samochód i dla odmiany wyjeżdżamy kawałek od domu i tam odkrywamy nowe szlaki rowerowe. Możliwości spędzania wolnego czasu z dziećmi w zupełnie nowych i ciekawych miejscach są nieograniczone. Przy tym nie trzeba poświęcać kilku wolnych dni lub dużych nakładów finansowych. Wystarczy jedno wolne popołudnie, żeby oderwać się od codzienności, pokazać dzieciakom coś nowego i fantastycznie spędzić wspólnie czas. Przy dobrej organizacji wyjazdy z dziećmi nie muszą być drogą przez mękę. My cieszymy się sobą na całego i sprawia nam to wiele radości.

Dobble Gdzie jest Dory? do kupienia —> TUTAJ

Story Cubes: Muminki do kupienia —> TUTAJ

 

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *