Problemowy prezent mikołajkowy

Winko Karafka

Mikołajki zbliżają się wielkimi krokami, a wraz z nimi problem, co kupić najbliższym, których chcemy obdarować jakimś ciekawym i niebanalnym prezentem. Z dziećmi nie ma większego problemu, zawsze uda się znaleźć jakąś ciekawą zabawkę, grę edukacyjną, książkę, lalkę czy klocki. Większy problem z dorosłymi, bo co kupić dorosłemu, który przez ostatnie kilkanaście lat zdążył zgromadzić większość potrzebnych mu do życia przedmiotów. Co prawda zawsze pozostaje alternatywna zakupu niepotrzebnego bibelotu, który będzie kurzył się na półce przez najbliższych parę lat. Pozostaje jeszcze opcja bezpieczna i w chwili desperacji z braku innego pomysłu można sięgnąć po parę ciepłych skarpet, śmieszną bieliznę lub inny element odzieży. Powyższe opcje nie są jednak w moim stylu, nie lubię dawać prezentów, których sama nie chciałabym dostać. Lubię zaskakiwać obdarowywane osoby czymś nietuzinkowym. Najczęściej decyduję się na gadżety bez których można żyć, do czasu kiedy pojawią się w naszym życiu, bo kiedy już są nie można się bez nich obyć.

W zeszłym roku trochę późno zabrałam się za zakup prezentu dla mojego Męża, dlatego w tym roku prezent mikołajkowy zakupiłam już we wrześniu. Przez przypadek trafiłam na aukcje allegro My Everyday Carry, gdzie dzie znalazłam ciekawy, typowo męski gadżet. Karty Multitool MY EDC, czyli płytki w formacie kart kredytowych wykonane z hartowanej stali. Wyposażone są w klucze do nakrętek, szprych, śrubokręt, otwieracz, wejście na bity, linijkę i jeszcze wiele innych funkcji w zależności od wybranego modelu. Karty można nosić w portfelu lub jako breloczek i właśnie postanowiłam zakupić dla mojego Męża, jedną do portfela, a drugą do breloczka. Stwierdziłam, że to doskonały pomysł, ponieważ bardzo często, gdy trzeba dokręcić śrubkę, odkręcić nakrętkę, czy choćby otworzyć butelkę piwa mój Mężu miota się po domu szukając niezbędnych do tego narzędzi przeklinając pod nosem fakt, że nigdy nie pamięta gdzie co leży. Paczuszka z podarunkiem szybko do mnie dotarła, a ja byłam dumna z siebie, że wpadłam na taki genialny pomysł. Niedługo kazało się, że mój wybór był, aż na zbyt genialny.

multitool MY EDC
multitool MY EDC
multitool klucze
multitool klucze

Niedługo potem przygotowując stół na przyjazd gości ze zgrozą spostrzegłam, że jedna z nóg stołu prawie odpadła, ponieważ Buba była bardzo poluzowana. Goście lada moment mieli pukać do drzwi, nie było czasu na wycieczki do garażu w poszukiwaniu narzędzi i olśniło mnie, że w szufladzie obok jest schowany multitool. Rach ciach i było po problemie, śrubka szybko wróciła na swoje miejsce, obyło się bez katastrofy, a mój mały pomocnik trafił do torebki, aby nie zginął w tym zamieszaniu. Kilka dni później, gdy bawiliśmy się z synkiem na podwórku znów w oko wpadła mi niedokręcona śrubka w stelażu huśtawki. Oczywiście od razu na myśl przyszedł mi mój mały pomocnik, który grzecznie leżał w torebce. Mając go pod ręką od razu załatwiłam problem i mogliśmy się dalej bawić. Jeszcze kilka takich sytuacji utwierdziło mnie w przekonaniu, że za nic nie oddam tych gadżetów nikomu i za nic. Jeden multitool trafił do torebki, a drugi na brelok od kluczy i od tego czasu dzielnie pomagają mi w rozwiązywaniu codziennych problemów. Lubię być samowystarczalna i nie prosić faceta o dokręcenie głupiej śrubki.

klucze multitool
klucze multitool
multitool prezent
multitool prezent na mikołaja

Powrócił niestety problem prezentu mikołajkowego dla najdroższego męża. Wertowałam Internet szukając czegoś ciekawego i tym razem również udało mi się znaleźć coś idealnego. Na stronie  https://mygiftdna.pl/   znalazłam ofertę fajnych szklanych przedmiotów codziennego użytku. Urzekła mnie jednak możliwość personalizacji dzięki grawerowaniu dowolnych napisów i wzorów. Do głowy od razu wpadło mi idealne rozwiązanie na długie zimowe wieczory dla nas dwojga. Postanowiłam wybrać karafkę na wino i do tego dwa kieliszki podpisane naszymi imionami. Znów pękam z dumy, bo wybrałam fajny, oryginalny, a przy tym użyteczny prezent dla mojego Lubego. Myślę, że jemu również przypadnie do gustu, tym bardziej, że już nigdy nie będę pytać po sto razy który kieliszek jest mój. To może doprowadzić do szewskiej pasji najbardziej cierpliwego osobnika. Może następnym razem zamówię kubki do kawy z grawerem naszych imion, bo kubki również zdarza mi się mylić i słodzę dwukrotnie kawkę Męża zamiast swoją.

karafka na wino
grawerowana karafka na wino
Wino - Prezent na Mikołajki
Wino – Prezent na Mikołajki

Zapisz

You may also like

1 komentarz

  1. w pierwszym momencie prezent wyglądał mi na taką zabawkę 😀 chyba za dużo prezentów dla maluchów się naoglądałam 😉 a co do Twojego prezentu to dla majsterkowicza na pewno będzie przydatny 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *