Pierwszy występ nieśmiałego przedszkolaka

Przedszkolaki Pasowanie

Moje dziecko już prawie trzy tygodnie jest uziemione w domu z powodu choroby. Mały strasznie rozpacza, ponieważ już zdążył się zaaklimatyzować i znaleźć przyjaciół. Teraz strasznie tęskni za nimi i za różnorodnością zajęć jakie zapewnia im wychowawczyni. Jeszcze dwa miesiące temu tego nie dostrzegałam, ale teraz widzę to wyraźnie. Dziecko potrzebuje coraz to nowych wyzwań, które pozwolą mu na rozwój i zdobywanie nowych doświadczeń. Przedszkole niebywale sprzyja rozwojowi. Samo przebywanie z rówieśnikami pozwala na szybkie usamodzielnienie się. Jako mama zajmująca się domem i mniejszym dzieckiem nie jestem w stanie poświęcić na zabawy i zajęcia rozwojowe tyle czasu, ile tego chciałoby moje dziecko. Ciągle słyszę, że się nudzi, a jak już znajdę mu jakieś zajęcie jak rysowanie lub wyklejanie nie chce robić tego sam. W przedszkolu wychowawczyni nieustannie czuwa nad tym co robią dzieci, proponuje im ciekawe zajęcia plastyczne i zachęca do samodzielnej pracy. Dzieci przybywając w grupie rówieśników uczą się funkcjonowania w grupie.

Jeszcze jakiś czas temu moje dziecko było dość nieśmiałe i kontakt z obcymi ludźmi bardzo go zawstydzał. Ne było nawet co marzyć, że chciałby w takiej sytuacji wyrecytować wierszyk lub zaśpiewać piosenkę. Nie chciał nawet przywitać się, a co dopiero pokazywać swoich talentów artystycznych. Wyzwanie, które postawiła przed dziećmi wychowawczyni w przedszkolu zmieniła nastawienie mojego szkraba i pozwoliła mu otworzyć się na ludzi. Jak co roku w przedszkolu przygotowano uroczystość pasowania dzieci na przedszkolaka.

W naszym przedszkolu w zwyczaju jest pasowanie dzieci co roku i tak odpowiednio do wieku dzieci stają się stokrotkami, biedronkami, pszczółkami lub sówkami. Zostają obdarowane okolicznościowymi medalami. Jest to świetny pomysł, ponieważ dzień pasowania na przedszkolaka jest świętem wszystkich dzieciaków. Jednocześnie wszystkie dzieci bez wyjątku mają przydzielone role w przedstawieniu i mogą zaprezentować się podczas recytacji, śpiewu lub tańca. Każdy ma swoje przysłowiowe pięć minut. Dla niektórych dzieci jest to czas wyczekiwany, ponieważ uwielbiają publiczne występy. Dla innych dzieci jest to moment wielkiej próby, ponieważ jest to ich pierwszy występ lub należą do grona nieśmiałych dzieciaków. Dla mojego dziecka było to podwójnie stresujące wydarzenie, bo nie dość, że debiutował na scenie to jeszcze jest bardzo nieśmiały. Na szczęście przebrnął przez występy sprawnie. Wspólne piosenki i tańce poszły szybko i sprawnie. Większy problem był z wierszykiem, który recytował indywidualnie, ponieważ nerwy i nieśmiałość wzięły górę.

Przedszkolaki Wierszyki
Przedszkolaki Wierszyki

Mimo, że pierwszy występ nie poszedł idealnie to był dla malucha bardzo budujący. Jeszcze dwa następne dni chodził mocno podekscytowany. Zauważyłam, że to doświadczenie pozwoliło mojemu dziecku na przezwyciężenie strachu i nieśmiałości. Z dnia na dzień nie stanie się nagle otwartym na wszystkich dzieckiem, które łatwo nawiązuje z wszystkimi kontakt. Wiem jednak, że pierwsze lody zostały przełamane i z każdym następnym występem podczas jasełek, dnia babci i dziadka, czy innych okazji maluchowi będzie dużo łatwiej stanąć przed szeroką publiką rodziców i dziadków. Mam nadzieje, że z czasem mojemu dziecku uda się ujarzmić własną nieśmiałość i nie będzie zamykał się przed ludźmi tylko z powodu strachu. Warto nawiązywać nowe kontakty, otwierać się przed ludźmi, szukać pokrewnych dusz i nawiązywać przyjaźnie, bo mogą one przetrwać niejednokrotnie całe życie.

Najważniejszym zadaniem dla rodzica w tak trudnych dla dziecka chwilach jest wspieranie malucha. Nerwowe podejście i mówienie „a co jeśli sobie nie poradzisz” jest najgorszą możliwą rzeczą jaką możemy zrobić. Musimy budować poczucie wartości naszego dziecka i motywować go do działania dobrym słowem. Nawet jeśli mamy świadomość, że nasza pociecha nie wypadnie najlepiej podczas występów musimy dodać jej otuchy i pocieszyć w razie niepowodzenia. Nawet porażki są pouczające i można z nich wyciągnąć wiele wniosków. Trzymajmy więc kciuki za nasze pociechy, wspierajmy je w stresujących dla nich momentach i nawet jeśli nie odniosą sukcesu okazujmy im, że i tak jesteśmy dumni i bardzo, a to bardzo je kochamy.

Już po pasowaniu na przedszkolaka
Już po pasowaniu na przedszkolaka

Zapisz

You may also like

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *