Lampionowo Halloweenowo

Halloween Dynia

Od kiedy Halloween trafiło pod polskie strzechy budzi sprzeczne uczucia. Dla jednych to forma zabawy dla innych profanacja religijna. Każdy może mieć w tej dziedzinie własne zdanie, w końcu żyjemy w wolnym kraju. Jeśli o mnie chodzi to trzeba być tolerancyjnym i każdemu pozwalać na posiadanie własnego zdania, jednak bez narzucania swojego. To moja sprawa czy chce się przebrać z okazji Halloween za czarownicę, czy w skupieniu i rozmodleniu czekać na Dzień Wszystkich Świętych. Szkoda tylko, że mało kto dostrzega, że można pogodzić staropolską tradycję z powiewem zachodnich klimatów. Po co tyle jadu, kłótni i obrzucania się  błotem? Cóż złego jest w wycinaniu stworków w dyniach lub urządzeniu balu przebierańców w strojach straszydeł?

Mój czterolatek jeszcze nie ogarnia tego całego chaosu związanego z tymi świętami, jednak z wielkim entuzjazmem podchodzi do pomysłu wycinania z dyni lampionu. Jest to dla niego, ale nie tylko dla niego fajna zabawa. Rozszerza swoje zdolności manualne podczas obrabiania dyni, chętnie pomaga w gotowaniu małego co nie co z dyni ( o tym w jednym z kolejnych wpisów), bardzo ciekawi go co robimy z poszczególnymi elementami warzywa, chętnie przygotowuje pestki do suszenia i miąższ do gotowania. Cóż złego w tym, że przy tej okazji nawiązujemy do zachodniego święta? Nasze obchody święta Halloween ograniczają się w zasadzie do wycinania tego nieszczęsnego lampionu, być może w przyszłości zainteresowanie tym świętem moich dzieci będzie większe, ale nad tym będziemy myśleć za kilka lat.

Na chwilę obecną skupiamy się na zabawie w drążenie dyni. Najważniejsze to dobrze przygotować się do pracy. Niezbędny będzie ostry nóż, duża łyżka lub inne narzędzie do drążenia i silny tatuś, który zajmie się całą pracą fizyczną. Niestety praca przy dyni do łatwych nie należy i pomoc mojego Męża okazała się nieoceniona. Sama jeszcze jakoś mogłabym poradzić sobie z wycięciem górnej części dyni, ale już jej drążenie jest dość wyczerpujące. Na koniec zostaje najprzyjemniejsza część, czyli wycinanie twarzy, wedle fantazji i własnego uznania oraz oczywiście zdolności. W Internecie można znaleźć prawdziwe arcydzieła wycinane w dyniach, my jednak ograniczyliśmy się do standardowego wzoru. Radość mojego synka była nieoceniona. Ciągle i ciągle prosił, by go podsadzać do lampionu i pokazywać co jest w środku.

Wycinanie Dyni Na Halloween
Wycinanie Dyni Na Halloween
Pestki z dyni
Pestki z dyni

Proponowałabym wszystkim trochę wyluzować i podchodzić do życia z większym dystansem. Warto czerpać radość z codziennych czynności i kiedy już wytniemy lampion z dyni i ugotujemy zupę dyniową warto skupić się na kolejnej dacie w kalendarzu i poświęcić się chwili zadumy.

Dynia na Halloween
Dynia na Halloween
Halloween Dynia
Halloween Dynia

Zapisz

Zapisz

You may also like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *